Clifford Lee Burton
pierwsze imię Clifford
drugie imię Lee
nazwisko Burton
data urodzenia 10.02.1962
miejscowość urodzenia San Francisco
państwo urodzenia Stany Zjednoczone
znany jako/pseudonim art. Cliff Burton
płeć mężczyzna
 
data śmierci 27.09.1986
miejscowość śmierci Ljungby
państwo śmierci Szwecja
 
miejscowość pochówku memori.pl
państwo pochówku Internet
 
cmentarz Cmentarz wirtualny
 
rodzaj pochówku inny
forma pochówku kremacja
Basista
amerykański gitarzysta basowy zespołu thrashmetalowego Metallica, wcześniej basista zespołu Trauma.
okoliczności śmierci
rodzaj śmierci tragiczna - wypadek
przyczyna śmierci obrażenia odniesione w wypadku

Formalną przyczyną zgonu Cliffa było zmiażdżenie klatki piersiowej przez autokar, który przygniótł Burtona przewracając się na bok (śpiący Cliff najprawdopodobniej wypadł wcześniej przez okno autokaru). Później okazało się, że tuż przed wypadkiem Cliff zamienił się łóżkiem z Kirkiem Hammettem. Do dziś tatuaż płonącej talii kart z podpisem "Carpe Diem Baby" na ramieniu Jamesa Hetfielda przypomina o partii rozegranej między Cliffem, a Kirkiem, w której zwycięski Burton mógł wybierać miejsce do spania w autokarze.
okoliczności pochówku
Ciało Cliffa poddano kremacji, a jego prochy rozrzucono po Maxwell Ranch w jego rodzinnym mieście Castro Valley w Stanach Zjednoczonych. Jego przyjaciel Dave Donato opowiadał: "Staliśmy w dużym kole, a w środku znajdowały się prochy Cliffa. Każdy z nas podchodził do środka, brał ich garść i mówił, to co miał do powiedzenia... potem rzucaliśmy prochy na ziemię, w miejscu, które tak bardzo kochał". Na koniec ceremonii zagrano utwór "Orion" zespołu Metallica, który skomponował Burton i który dał płycie "Master Of Puppets" niesamowite zakończenie. Producent Flemming Rasmussen, który bardziej niż ktokolwiek inny z zewnątrz uświadczył niesamowitej gry Cliffa, do dziś staje się posępny, przypominając sobie wypadek: "Wiesz, w 'For Whom The Bell Tolls' są takie słowa "Zanim umrzesz, popatrz na niebo", a potem Cliff zginął. Gdy to usłyszałem, zrozumiałem...".